Zbiory Muzeum Narodowego we Wrocławiu


Artur Hryniewicz
Kustosz Działu Numizmatyczno-Sfragistycznego
Muzeum Narodowe we Wrocławiu

    Wśród wielu zabytkowych artefaktów sfragistycznych, medalierskich i menniczych, które w ostatniej ćwierci XIX i na początku XX w. zostały przekazane przez bibliotekę miejską i wrocławski magistrat Muzeum Starożytności Śląskich (Museum Schlesischer Altertümer, dalej: MSA) znalazł się dość nietypowy tłok mogący służyć albo do odciskania urzędowej pieczęci, albo też wybijania awersu magistrackiego medalu1. Na pierwszą z tych możliwości wskazuje bardzo poważne źródło bibliograficzne z 1898 r., natomiast na drugą niektóre portrety dziewiętnastowiecznych burmistrzów i nadburmistrzów miasta Wrocławia. Przedmiot ten znajduje się obecnie w zbiorach Działu Numizmatyczno-Sfragistycznego Muzeum Narodowego we Wrocławiu (dalej: MNWr) i ma formę żelaznej kostki o wadze 3,032 kg. Swoją bryłą przypomina dolną część bardzo wysokiego ostrosłupa o podstawie prostokątnej. Wymiary jej podstawy to 89,5 x 84,0 mm, wysokość wynosi 56,5 mm, natomiast wymiary górnej powierzchni już tylko 85,0 x 76,0 mm (il. 1). Na środku powierzchni górnej wygrawerowana została pieczętna lub medalowa matryca o średnicy 63 mm. Przedstawia ona pięciopolowy herb Wrocławia w pełnej formie heraldycznej z datą „1574” umieszczoną bezpośrednio pod tarczą herbową. Całość otacza podwójny otok liniowy z zewnętrzną linią dwukrotnie szerszą od wewnętrznej. Pomiędzy liniami otokowymi w części górnej znajduje się napis „MAGISTRAT ZU BRESLAU”, a w dolnej „MDCCCVIII ” (il. 2).

1.Widok ogólny omawianego zabytku, żelazo, grawerunek cyzelowany, 1808. Muzeum Narodowe we Wrocławiu (dalej: MNWr), nr inw. MNWr X-15675. Fot. Artur Hryniewicz.

2. Wygrawerowana w układzie lustrzanym matryca pieczętna lub medalowa, żelazo, grawerunek cyzelowany, MNWr, nr inw. MNWr X-15675. Fot. Artur Hryniewicz.

Precyzyjny opis i uproszczone przekazy graficzne

    Tak jak to zostało wspomniane powyżej, przy analizowaniu tego zabytku możemy skorzystać z jednego źródła bibliograficznego i kilku graficznych. Niezwykle zasłużony niemiecki heraldyk i grafik Otto Hupp w drugim zeszycie pierwszego tomu Die Wappen und Siegel der deutschen Staedte, Flecken und Dörfer napisał między innymi: „Przy okazji uchwalenia miejskiej ordynacji, w dniu 19 listopada 1808 r., sporządzono tłok pieczętny z napisem: »MAGISTRAT ZU BRESLAU (na dole:) MDCCCVIII (w polu:) 1574« (63 mm), na którym po raz pierwszy ukazany został cały herb z hełmem, klejnotem i labrami, i przy tym z głowy (sic!) niewątpliwie wystaje kobiece popiersie, które w czwartym polu wyrasta z nieodwróconej korony”2. Szczególnie istotne są tu fragmenty mówiące o dacie 1574, średnicy i nieodwróconej koronie, gdyż potwierdzają one zgodność tego opisu z omawianym przez nas zabytkiem. O tym, że Otto Hupp w latach dziewięćdziesiątych XIX w. zapoznawał się osobiście ze zbiorami sfragistycznymi MSA we Wrocławiu, wiemy z zachowanych muzealnych zapisków i wspomnianej powyżej publikacji. Najprawdopodobniej wówczas też zetknął się z opisywanym tutaj artefaktem i zaklasyfikował go do kategorii sfragistycznej. Tyle tylko, że oprócz jego przekazu mamy jeszcze publikację Emila Roehla z 1900 r.3 Autor – prawie od ćwierćwiecza bezpośrednio związany z opracowywaniem zbiorów sfragistycznych tej wrocławskiej instytucji muzealnej – omawiając najciekawsze miejskie tłoki wrocławskie znajdujące się w jej zbiorach, nic nie wspomina o istnieniu takiej pieczęci.

    Źródłami graficznymi są natomiast zdjęcia Rudolfa Jaguscha, fotografa czynnego we Wrocławiu w latach 1933–19474. Interesujące nas 10 z nich dokumentuje zaginione po 1945 r. portrety malarskie siedmiu wrocławskich nadburmistrzów i jednego burmistrza (są tam m.in. dwa wizerunki nadburmistrza Juliusa Alexandra Elwangera – 1851–1863 oraz dwa burmistrza Karla Friedricha Eduarda Bartscha – 1838–1878). Wszyscy sportretowani mają zawieszone na szyi burmistrzowskie łańcuchy z medalami przypominającymi opisaną przez Otto Huppa pieczęć (il. 3). Medale te przedstawione jednak zostały w różnym stopniu graficznego uproszczenia, a w czterech przypadkach ukazane zostały tylko ich górne części. Trudno jest więc określić zarówno ich dokładną średnicę, jak i zakres zgodności z cytowanym opisem. Porównując wszystkie elementy składowe tych ceremonialnych artefaktów, możemy dojść do wniosku, że były nieznacznie zróżnicowane i to nie tylko długością poszczególnych fragmentów samych łańcuchów, kształtem i rozmiarami ich ogniw, wielkością medali, ale także detalami w ich grawerunku. Zacznijmy jednak od głównego na nich przedstawienia.

3. Fotografia zaginionego portretu nadburmistrza Juliusa Alexandra Elwangera (1851–1863), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata 30/40. XX w. Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu (dalej: BU Wr), inw. fot. 7335–7336, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104387/edition/99201 [dostęp: 3 XI 2022].

Pięciopolowy herb miasta i jego szesnastowieczne wyobrażenia

    Nadany miastu w 1530 r. herb w wersji pięciopolowej zakomponowany został w ten sposób, że na centralnym miejscu tarczy czwórdzielnej w krzyż umieszczone zostało tzw. pole sercowe (pierwsze). W tym przypadku jest to misa z głową św. Jana Chrzciciela, pełniącą tu funkcję „rodowego” godła miasta i katedry. Następnie zgodnie z obowiązującymi regułami heraldycznymi w polu drugim znajduje się czeski lew odwołujący się do czeskiego zwierzchnictwa nad Śląskiem, w trzecim orzeł dziedzicznych książąt śląskich, w czwartym litera „W” przypominająca założyciela miasta, czeskiego księcia Wrocisława, oraz w piątym odwrócona korona z popiersiem św. Jana Ewangelisty, patrona rady miejskiej i ratuszowej kaplicy. Popiersie to, tyle że wstawione w nieodwróconą koronę, powtórzone zostało w klejnocie. Malarskie przedstawienia pięciopolowego herbu Wrocławia w pełnej formie heraldycznej po raz pierwszy pojawiają się w miniaturach dwóch dokumentów herbowych z 1530 r.5 Pierwszy z 12 marca wystawił król Czech i Węgier Ferdynand I, natomiast drugi z 10 lipca cesarz rzymski Karol V. Pomijając różnice stylistyczne dzielące oba te przedstawienia, możemy z całą pewnością stwierdzić, że pod względem poprawności heraldycznej wszystkie elementy herbu są takie same. Tym co się jednak wyraźnie rzuca w oczy, są rozbieżności w ułożeniu hełmu heraldycznego na tarczy herbowej. Na dyplomie Ferdynanda I osadzony został w układzie en face (il. 4), a na tym drugim w układzie en trois quarts w prawo (il. 5).

4. Miniatura heraldyczna z dokumentu herbowego wystawionego przez króla Czech Ferdynanda I w dniu 12 III 1530 r., pergamin, iluminatorstwo. Archiwum Państwowe we Wrocławiu, Akta miasta Wrocławia, sygn. 9662.

5. Miniatura heraldyczna z dokumentu herbowego wystawionego przez cesarza rzymskiego Karola V w dniu 10 VII 1530 r.,
pergamin, iluminatorstwo. Archiwum Państwowe we Wrocławiu, Akta miasta Wrocławia, sygn. 9673.

    Różnica ta jest dla naszych rozważań na tyle istotna, że wariantowość ta będzie w dalszej części tekstu uwzględniana. W 1536 r. Andreas Walther udekorował zachodnią elewację wieży ratuszowej rzeźbiarskim przedstawieniem nowego herbu ujętego w architektoniczną oprawę6. Hełm heraldyczny został tam ukazany zgodnie z miniaturą drugiego dyplomu. Już jednak w przypadku herbowych plakiet z szesnastowiecznych opraw ksiąg miejskich, malowanego herbu z planu Wrocławia Barthela Weihnera z 1562 r. (il. 6), magistrackiego superekslibrisu z 1574 r. oraz wielu drzeworytów zamieszczonych we wrocławskich starodrukach (il. 7), hełm ten przedstawiany był w układzie en face, tak jak na omawianym przez nas dziewiętnastowiecznym tłoku. A skoro już przy wspomnianym powyżej magistrackim superekslibrisie pojawiła się intrygująca nas dotąd data „1574”, przyjrzyjmy mu się nieco bliżej. Jego napis z wymienioną datą nawiązuje do legendy głównej pieczęci miejskiej z 1530 r., która brzmi: „S[IGILLUM] SENATVS POPVLIQ[UE] VRATISLAVIENSIS”, natomiast przedstawienie herbowe przynosi jeszcze ten szczegół graficzny, który pasuje do grawerunku omawianego tu tłoka, czyli utrwalonego na piątym polu tarczy herbowej przedstawienia nieodwróconej korony z popiersiem św. Jana Ewangelisty. Ten błąd heraldyczny jest na tyle odosobniony, że w połączeniu z datą „1574” stanowi nieomalże stuprocentowy dowód na istnienie silnego związku pomiędzy grafiką tego superekslibrisu a grawerunkiem matrycy omawianego zabytku. Nie wyjaśnia jednak powodu, dla którego data wykonania tego wzorca miałaby być utrwalona na dziewiętnastowiecznej pieczęci czy też medalu. Dalsze próby wyjaśnienia tego zagadnienia doprowadziły autora tekstu do dwóch kolejnych magistrackich superekslibrisów i informacji o muzealnych wędrówkach ich matryc.

6. Herb z planu miasta Wrocławia, Barthel Weihner, płótno, olej, 1562. BU Wr, sygn. 6687-III .B., dostępny w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/36165/edition/39530 [dostęp: 3 XI 2022].

7. Ilustracja herbowa z: M. Peter Vincent, Der Stadt Bresslaw Schul Ordnung, papier, drzeworyt, 1570. BU Wr, sygn. 538822, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/31246/edition/37398 [dostęp: 3 XI 2022].

Trzy magistrackie superekslibrisy i dwie zaginione matryce

    Matryca pierwszego z wymienionych superekslibrysów wykonana została w 1574 r. przez nieznanego nam sztycharza najprawdopodobniej jako płyta miedziorytnicza (il. 8). Świadczy o tym niezwykle cienka kreska licznych wydruków zachowanych do dzisiaj na okładkach niektórych ksiąg urzędowych oraz wielu bibliofilskich egzemplarzy z dawnych zbiorów miejskich7. Owalna, o wymiarach 11,5 x 9,2 cm, nawiązywała swoim okólnym napisem do legendy pieczęci miejskiej z 1530 r., natomiast heraldycznym obrazem do wzorca z dyplomu Ferdynanda I. Dodatkowo jej napis – „SENATVS POPVLVSQUE WRATISLAVIENSIS 1574” – obwiedziony został laurowym wieńcem, co dodatkowo wzmacniało jego senacko–rzymską genezę (SPQR ujęte w wawrzynowy wieniec)8. W polu wkomponowany jest pięciopolowy herb Wrocławia w pełnej formie heraldycznej. Pomijając niewielkie różnice stylistyczne samego rysunku, można by przyjąć, że jest kolejnym powtórzeniem wzorca z listu herbowego Ferdynanda I. Jednak tak do końca nie jest, gdyż na piątym polu tarczy herbowej pojawił się wspomniany już błąd heraldyczny. Otóż korona, na której osadzone jest popiersie św. Jana Ewangelisty, nie została odwrócona. Być może też z tego powodu już po jedenastu latach zamówiona została kolejna matryca magistrackiego superekslibrisu. Wykonał ją w roku 1585 Blasius Ebisch ze Schneebergu9. Oprócz pięciopolowego herbu miasta w pełnej formie heraldycznej wkomponowane tam zostały jeszcze herby wszystkich członków aktualnego składu rady miejskiej, przez co też napis uległ pewnemu skróceniu: „SENATUS P[OPULUS]Q[UE] W[RATISLAWIENSIS] 1585”10. Kolejny znany nam magistracki superekslibris zaistniał ponad pół wieku później. Mosiężny stempel do jego drukowania wykonał w 1647 r. Hans Rieger (il. 9)11. W kompozycji przedstawienia i w treści napisu tego stempla widzimy nawiązanie do matrycy z 1574 r. Brak jest tylko wawrzynowej oprawy, a pod tarczą herbową znajdują się datowane inicjały wykonawcy: „16 H – R 47”. Okólny napis brzmi następująco: „SENATVS POPVLVSQUE WRATISLAVIENSIS MDCXLVII ”.

8. Superekslibris z 1574 r., papier, miedzioryt, [w:] Tabulatura organowa, 1600–1700. BU Wr, sygn. 60418 Muz.

9. Mosiężny stempel magistrackiego superekslibrisu, Hans Rieger, mosiądz, odlew ryty i cyzelowany, 1647. Muzeum Sztuki Medalierskiej, Oddział Muzeum Miejskiego Wrocławia, MMW-SM-DK -44. Fot. Paweł Passowicz.

    Jak więc widać, mamy tu do czynienia z konsekwentną powtarzalnością formuły napisowej oraz głównego motywu obrazu. Tradycjonalizm ten miał podkreślać silny związek rady miejskiej z wrocławskim mieszczaństwem w formie odwołującej się do rzymskiego systemu sprawowania władzy i stanowienia prawa w okresie cesarskim. Stąd też być może dziewiętnastowieczni radni miasta Wrocławia, poprzez odnoszenie się do treści zawartych w kompozycji pierwszego z tych ekslibrisów, chcieli nawiązać do ówczesnych zasad funkcjonowania samorządu miejskiego. Dlatego też możemy przypuszczać, że bardzo prawdopodobnym nośnikiem tej informacji na magistrackiej pieczęci czy też medalu miała stać się data „1574”.

    Z zapisu znajdującego się w pierwszym tomie zachowanych ksiąg akcesyjnych MSA i informacji zamieszczonej już w 1869 r. na stronach drukowanego spisu pozyskiwanych starożytności wiemy, że druga z wymienionych matryc znalazła się w zbiorach nowo powstałego muzeum najprawdopodobniej już w 1858 r.12 Jednak jej późniejsze losy pozostają dla nas zagadką, albowiem w przeciwieństwie do matrycy z 1574 r. jej istnienia nie potwierdziły żadne spisy sporządzane po II wojnie światowej. W pierwszym tomie „Roczników Sztuki Śląskiej” z 1959 r. znajduje się bardzo szczegółowy opis pierwszych powojennych działań ratunkowych podejmowanych w stosunku do pozostałych w zrujnowanym mieście dóbr kultury. Autor tej bezcennej relacji, Józef Gębczak, opisując zniszczony budynek przedwojennego Śląskiego Muzeum Przemysłu Artystycznego i Starożytności (Schlesisches Museum für Kunstgewerbe und Altertümer), wspomniał o zbiorach sfragistycznych porozrzucanych na piwnicznej podłodze13. Nieco dalej, pisząc o katalogowaniu ocalałych zabytków, stwierdził, że inwentaryzacja tych „piwnicznych” ze względu na ich liczebność musiała zostać odłożona na później. Dlatego też pierwszy spis tej kolekcji zaczął powstawać dopiero w 1954 r. W trzecim tomie ówczesnego inwentarza, pod numerem 5344, wpisany został „Stempel Rady m. Wrocławia do exlibrisów” (il. 10).

10. Zapis w księdze inwentarzowej zbiorów sfragistycznych Muzeum Śląskiego we Wrocławiu, papier, rękopis, 1956.
Fot. Artur Hryniewicz.

    Zarówno podane wymiary tego „stempla” (11,7 x 9,5 x 2,1 cm), jak i odwzorowanie graficznej formy incipitu i znaków oddzielających poszczególne wyrazy oraz cyfry daty „1574” mogą wskazywać na to, że zapis ten dotyczył oryginalnej matrycy wymienionego superekslibrisu. Kiedy w 1963 r. powstał już nowy inwentarz sfragistyczny, w którym zawarto spis tłoków pieczętnych, pergaminowych dokumentów oraz oryginalnych pieczęci woskowych i papierowych, dla magistrackiej matrycy nie znalazło się tam już miejsce. Nie ma jej już także w obecnych zbiorach Działu Numizmatyczno-Sfragistycznego ani w zbiorach Działu Sztuki Książki, czy też Działu Grafiki MNWr. Kwerendy w Dziale Numizmatycznym Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, do którego w latach sześćdziesiątych XX w. trafiła pewna ilość dziewiętnastowiecznych odcisków lakowych ze zbiorów zgromadzonych wówczas w Muzeum Śląskim, a także w Muzeum Miejskim Wrocławia (dalej: MMWr), nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Być może odpowiedź na pytanie o jej późniejsze losy zawarta została w tajemniczych ołówkowych kółkach i trudnym do odczytania napisie w rubryce numer 5344 inwentarza sfragistycznego z lat 1954–1956 r.14 Jedynym sukcesem przeprowadzonych wówczas kwerend stało się ustalenie miejsca przechowywania mosiężnego stempla superekslibrisu autorstwa Hansa Riegera. Jest nim Muzeum Sztuki Medalierskiej, Oddział MMWr15.

    Wracając jednak do zasadniczego pytania tego artykułu – tłok pieczętny czy medalowy stempel? – przyjrzyjmy się teraz tej drugiej ewentualności i zapoznajmy z medalami, które miały uświetniać burmistrzowskie łańcuchy.

Nadburmistrzowskie i burmistrzowskie medale z łańcuchów ceremonialnych

    Na wspomnianych fotografiach Rudolfa Jaguscha możemy zaobserwować zarówno powtarzalność, jak i różnice występujące w reliefach awersów burmistrzowskich medali. Tak na przykład na medalu nadburmistrza Karla Gottlieba Langego (1838–1842) (il. 11) hełm heraldyczny ukazany jest w układzie en face (il. 12), podczas gdy na pozostałych mniej lub bardziej en trois quarts w prawo. Dwa medale – nadburmistrza Ferdinanda Juliusa Friedensburga (1879–1891) (il. 13 i 14) i burmistrza Karla Friedricha Eduarda Bartscha (1838–1878) (il. 15 i 16)) – ukazane zostały przez malarza(y) na tyle precyzyjnie, że nie ma już żadnych wątpliwości co do prawie pełnej zgodności ich reliefów z grawerunkiem tłoka opisanego na początku tego tekstu. Są tylko dwie małe różnice, hełmy heraldyczne są na nich w układzie en trois quarts w prawo, a korona na piątym polu tarczy herbowej jest prawidłowo odwrócona. Można się przy tym zestawieniu zastanowić nad tym, czy przypadkiem na obu tych malarskich przedstawieniach nie został ukazany ten sam medal. Zaprzeczają temu jednak różnice występujące w wyglądach samych łańcuchów. Znaczyłoby to, że jeden z nich został wykonany najprawdopodobniej po roku 1838, drugi zaś po 187916. Mielibyśmy więc do czynienia z wieloletnią kontynuacją tego samego wzorca.

11. Fotografia zaginionego portretu nadburmistrza Karla Gottlieba Langego (1838–1842), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata 30/40. XX w. BU Wr, inw. fot. 7331–7332, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104385/edition/99199 [dostęp: 3 XI 2022].

12. Magistracki medal z fotografii zaginionego portretu nadburmistrza Karla Gottlieba Langego (1838–1842), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata 30/40. XX w. BU Wr, inw. fot. 7331–7332, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104385/edition/99199 [dostęp: 3 XI 2022].

13. Fotografia zaginionego portretu nadburmistrza Ferdinanda Juliusa Friedensburga (1879–1891), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata 30/40. XX w. BU Wr, inw. fot. 7341–7342, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104429/edition/99204 [dostęp: 3 XI 2022].

14. Magistracki medal z fotografii zaginionego portretu nadburmistrza Ferdinanda Juliusa Friedensburga (1879–1891), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata
30/40. XX w. BU Wr, inw. fot. 7341–7342, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104429/edition/99204 [dostęp: 3 XI 2022].

15. Fotografia zaginionego portretu burmistrza Karla Friedricha Eduarda Bartscha (1838–1878), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata 30/40. XX w. BU Wr, inw. fot. 7345–7346, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104431 [dostęp: 3 XI 2022].

16. Magistracki medal z fotografii zaginionego portretu burmistrza Karla Friedricha Eduarda Bartscha (1838-1878), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata 30/40. XX w. BU Wr, inw. fot. 7345-7346, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104431 [dostęp: 3 XI.2022].

    Od 8 czerwca 2017 r. w ekspozycji stałej MMWr znajduje się oryginalny dziewiętnastowieczny wrocławski łańcuch burmistrzowski17. Wydatowany jest tam około 1880 r. i przypisany nadburmistrzowi F.J. Friedensburgowi18. Problem jednak jest w tym, że medal z tego łańcucha nie jest tym samym, który widzimy na portrecie tegoż nadburmistrza (il. 17). Brak jest na nim daty „1574”, a ponadto wygląd samego łańcucha nie odpowiada temu namalowanemu. Zamiast wymienionej daty umieszczone zostało pod tarczą herbową logo berlińskiego zakładu medalierskiego: „G. LOOS DIR ”. Prezentowany medal ma średnicę 45 mm, a na dolnej krawędzi zewnętrznego otoku jest jeszcze sygnatura grawera: „H. WECK WERTH ”. Według autora noty biograficznej Hermanna Weckwertha (1846–1912), zamieszczonej w trzecim tomie Nürnberger Künstlerlexikon, medalier ten po piętnastoletnim pobycie w Norymberdze powrócił w roku 1887 do Berlina, gdzie do końca swojej aktywności zawodowej współpracował z kilkoma zakładami medalierskimi, m.in. z firmą G. Loos19. A ponieważ firma ta z wymienionym znakiem rozpoznawczym funkcjonowała jeszcze długo po jego śmierci, to możemy założyć, że prezentowany w MMWr ceremonialny łańcuch mógł zostać wykonany dla nadburmistrza Georga Bendera (1891–1912) (il. 18) lub też burmistrza Maximiliana von Ysselsteina (1893–1902), ale też Karla Jaenicke (1902–1903), Otto Müchla (1904–1908), czy też Hansa Trentina (1908–1923). Na portrecie nadburmistrza Georga Bendera długości poszczególnych fragmentów samego łańcucha bardzo różnią się od tych z muzealnej ekspozycji. Natomiast podobizny wymienionych burmistrzów znamy głównie z fotografii Eduarda van Deldena, na których brak jest tych ceremonialnych artefaktów. Biorąc pod uwagę ewentualne malarskie przekłamania dotyczące dokładnej liczby ogniw w poszczególnych fragmentach namalowanych łańcuchów, trudno jest na podstawie posiadanych informacji jednoznacznie stwierdzić, że na pewno nie jest to łańcuch ceremonialny nadburmistrza Georga Bendera. Ale też nie można z całą pewnością stwierdzić, że do niego należał. Wróćmy jednak znowu do zasadniczego pytania.

17. Magistracki medal z nadburmistrzowskiego lub burmistrzowskiego łańcucha eksponowanego w Muzeum Miejskim Wrocławia, srebro złocone, bity, 1887–1912.
Fot. Artur Hryniewicz.

18. Fotografia zaginionego portretu nadburmistrza Georga Bendera (1891–1912), fot. Rudolf Jagusch, papier fotograficzny, odbitka pozytywowa, lata 30/40. XX w. BU Wr, inw. fot. 7347–7348, dostępna w Internecie: https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/104432/edition/99207 [dostęp: 3 XI 2022].

Tłok pieczętny, czy medalierski stempel?

    Pomimo nieporęczności wynikającej z gabarytów i ciężaru omawianego artefaktu są pewne przesłanki do tego, aby usilnie się starając ujrzeć w nim bardziej tłok pieczętny niż medalową matrycę. Za taką ewentualnością przemawiałaby porowatość całej jego górnej powierzchni wraz z pogłębionymi elementami wygrawerowanego przedstawienia, co widzimy też wyraźnie na jego odlewie gipsowym pochodzącym z końca XIX lub początku XX w. (il. 19). Taka porowatość teoretycznie dopuszczalna byłaby na tłokach pieczętnych, ale już nie na medalierskich matrycach. Innym argumentem przemawiającym za istnieniem sfragistycznego kontekstu dla tego przedmiotu mógłby być jeszcze pewien zagadkowy odcisk lakowy znajdujący się w zbiorach sfragistycznych MNWr (il. 20). Jego tłok wykonany został najprawdopodobniej przez tego samego grawera i w tym samym czasie. Odcisk ma 63,5 mm średnicy, a napisy umieszczone zostały w podwójnym otoku liniowym analogicznie jak na tłoku omawianym: u góry „STADTVERORDNETE ZU BRESLAU ”, na dole zaś „MDCCCVIII”20. W polu znajduje się architektoniczna korona ukazana pod postacią fragmentu muru miejskiego z pięcioma basztami – korona taka sama jak w medalach na burmistrzowskich łańcuchach. Lak poza obrębem zewnętrznego otoku został gładko odciśnięty, co może świadczyć o tym, że i tutaj mogliśmy mieć do czynienia z tłokiem podobnie ukształtowanym jak ten omawiany. Gdyby było inaczej, czyli tak jak przy klasycznych typariuszach, to wokół zewnętrznego otoku uformowałby się wałek z wyciskanego spod matrycy laku. Ponadto na odcisku tym widoczne jest wertykalne liniowe zgrubienie z większym nieregularnym uwypukleniem na koronie, co świadczy o głębokim zarysowaniu lub pęknięciu matrycy, którym odcisk ten został wykonany. Mógł to być artefakt uzupełniający dla tego omawianego.

19. Gipsowy odlew matrycy omawianego zabytku, XIX/XX w. MNWr, bez numeru inw. Fot. Artur Hryniewicz.

20. Lakowa pieczęć(?) wykonana niezachowanym tłokiem próbnym wrocławskiego magistratu, lak czerwony, odcisk, XIX/XX w. MNWr, bez numeru inw. Fot. Artur Hryniewicz.

    I to w zasadzie byłyby wszystkie argumenty przemawiające za potwierdzeniem interpretacji przedstawionej przed laty przez Otto Huppa. Zakładała ona także, że omawiany tutaj tłok byłby pierwszym wrocławskim tłokiem pieczętnym z pięciopolowym herbem w pełnej formie heraldycznej. Według Emila Roehla, odwołującego się do ilustracji owalnej pieczęci wrocławskiego inspektoratu tartacznego („STÄDTISCHE – HOLZ – HOFS – INSPECTION”), zamieszczonej we wzmiankowanej powyżej publikacji21, herb Wrocławia w pełnej formie heraldycznej pojawił się dopiero w połowie dziewiętnastego stulecia (il. 21). Autor nie zwrócił przy tym jednak uwagi na fakt, że w takich przedstawieniach wrocławskiego herbu niezwykle ważny jest też układ przestrzenny hełmu wieńczącego tarczę herbową. Dla początku wieku XIX, zarówno na pieczęciach, jak i medalach, typowe jest przedstawienie en face, natomiast dopiero w okresie późniejszym mamy do czynienia prawie wyłącznie z układem en trois quarts. Zarówno na wymienionym tłoku jak i na podobnym, ale miejskiego banku („STAEDTISCHE BANK ZU BRESLAU”), hełm ukazany został frontalnie (il. 22). Oba pochodzą z 1. połowy XIX w. a ten owalny nawet z 1. jego ćwierci. Najstarszym datowanym dziewiętnastowiecznym tłokiem pieczętnym z pięciopolowym herbem Wrocławia w pełnej formie heraldycznej i z hełmem en trois quarts jest magistracki typariusz wykonany w 1866 r. przez Carla Waldhausena („MAGISTRAT DER HAUPT UND RESIDENZSTADT BRESLAU”) (il. 23). Podsumowując te rozważania, możemy z dużym przekonaniem stwierdzić, że omawiany w tym tekście zabytek tłokiem pieczętnym nie jest.

21. Matryca tłoka pieczętnego wrocławskiego inspektoratu tartacznego, mosiądz, grawerunek cyzelowany, 1. ćwierć XIX w. MNWr, nr inw. MNWr XIV-0185. Fot. Artur Hryniewicz.

22. Matryca tłoka pieczętnego wrocławskiego banku miejskiego, mosiądz, grawerunek cyzelowany, ok. poł. XIX w., MNWr, nr inw. MNWr XIV-0182. Fot. Artur Hryniewicz.

23. Matryca tłoka pieczętnego wrocławskiego magistratu, Carl Waldhausen, mosiądz, grawerunek cyzelowany, 1866 r., MNWr, nr inw. XIV-0067. Fot. Wojciech Rogowicz.

24. Tłok medalowy awersu medalu Strasburga dotyczącego pokoju w Nijmegen, Johann Christoph Müller, żelazo, grawerunek cyzelowany, 1679 r. MNWr, nr inw. X-31274. Fot. Artur Hryniewicz.

    Przedmiot ten nie jest także medalową matrycą. Oprócz wspomnianej porowatości w strukturze materiału i grawerunku cechuje się jeszcze brakiem takiego wykończenia samej bryły, które pozwoliłoby na uzyskanie kompatybilności z tłokiem rewersu tego medalu22. Chociażby takiego jej ukształtowania jak to na przedstawionym tu przykładzie (il. 24). A skoro medalowym stemplem artefakt ten nie jest, to pozostaje nam już tylko jedno wytłumaczenie. Pieczęci wyciskanych tym tłokiem nie udało się autorowi odnaleźć, natomiast medali zbliżonych reliefami swoich awersów do grawerunku omawianej matrycy jest na tyle dużo, że możemy potraktować ją jako swoisty prototyp medalowego stempla. Albo raczej propozycję, którą mógł złożyć grawer w związku z przedwstępnym zamówieniem magistratu na medal do burmistrzowskich łańcuchów. Prawdopodobnie zrobił też drugi, uzupełniający projekt tłoka do bicia medali dla pozostałych członków rady miejskiej. Zapewne został on jednak odrzucony i pozostał po nim tylko lakowy odcisk. Natomiast ten główny, po niewielkich poprawkach, wykorzystano jako wzorzec do wykonania pełnowartościowego stempla lub stempli, którymi bito później magistrackie medale. Umieszczenie pod tarczą herbową daty „1574” raczej nie było inicjatywą wykonawcy zamówienia. Wydaje się, że prędzej wynikiem wskazania przez stronę zamawiającą niezbędnych elementów kompozycyjnych, wśród których data ta miała do odegrania opisaną już wcześniej rolę.

PRZYPISY

1 Według zapisu w trzecim tomie księgi akcesyjnej MSA (Eingangs Katalog 1890–1899) wrocławski magistrat w 1896 r. przekazał do muzeum 80 tłoków pieczętnych (Biblioteka Uniwersytecka, Dział Rękopisów, sygn. Akc. 1949 / KN 230; karta 310 r., nr 264/1896) a w 1908 r. także śrubową prasę pieczętną wykonaną przez Alberta Nicolausa Spiermanna w 1730 r. (napis na odwrociu drewnianej podstawy: „Ueberwiesen vom Magistrat Breslau / 1908 Inv. 103:08”).
2 T łum. A. Hryniewicz. Zob.: O. Hupp, Die Wappen und Siegel der deutschen Staedte, Flecken und Dörfer, Bd. 1, H. 2, Frankfurt a. M. 1898, s. 54, „Auf einem gelegentlich der Annahme der Städteordnung vom 19. Nov. 1808 angefertigten Siegel mit der Umschrift: „MAGISTRAT ZU BRESLAU (unten:) MDCCCVIII (im Felde:) 1574” (63 mm) erscheint dagegen zum erstenmal das ganze Wappen mit Helm, Kleinod und Decken, und dabei ist auf dem Kopfe eine ganz zweifellos weibliche Büste geworden, welche im vierten Felde aus einer nicht gestürzten Krone wächst“.
3 E . Roehl, Siegel und Wappen der Stadt Breslau, Breslau 1900.
4 Fotografie zeskanowane w bardzo dobrej rozdzielczości dostępne są na stronie Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu (https://www.bibliotekacyfrowa.pl/dlibra) w publikacji grupowej zatytułowanej: Galeria portretów starostów księstwa wrocławskiego, prezesów Rady Miejskiej Wrocławia i burmistrzów Wrocławia”.
5 O genezie, ikonografii i perturbacjach związanych z nadaniem pięciopolowego herbu miastu Wrocław zob. R. Żerelik, W sprawie genezy herbu Wrocławia z 1530 roku, „Annales Academiae Paedagogicae Cracoviensis”, Folia 21, Studia Historica III, Kraków 2004, s. 165–169. Tam też podana starsza literatura przedmiotu.
6 Wprawdzie na płaskorzeźbie tej widoczna jest data 1534 („MDXXXIIII”), to zgodnie z zapisami archiwalnymi wmurowanie tego herbu w elewację wieży nastąpiło dopiero w 1536 r. Na temat tej realizacji Andreasa Walthera oraz kilku innych: P. Oszczanowski, O dwóch rzeźbach z początku wrocławskiego renesansu. Na marginesie twórczości Andreasa Walthera, „Quart. Kwartalnik Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego” VII , 2012, nr 4 (26), s 91–99.
7 Na temat szesnastowiecznych opraw introligatorskich wrocławskich ksiąg miejskich ze zbiorów Archiwum Państwowego we Wrocławiu zob. M. Burbianka, Oprawy wrocławskich ksiąg miejskich w XVI wieku, Wrocław 1957. Autorka zaprezentowała tam m.in. oprawę Gemeiner Stadt Privilegien z r. 1577, której zwierciadło przedniej okładki zdobi superekslibris z 1574 r. (strona 23–24 i il. 21). Możemy go także zobaczyć na księgach starostwa wrocławskiego (dla przykładu AP W, KW sygn. 827) a także na okładce tabulatury organowej ze zbiorów Działu Muzycznego Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu (60418 Muz.)
8 D o symboliki tej odwoływali się w XVI w. także radni miejscy Gdańska i Torunia.
9 P . Oszczanowski, J. Gromadzki, Theatrum vitae et mortis: grafika, rysunek i malarstwo książkowe na Śląsku w latach ok. 1550 ok. 1650, Wrocław 1995, s. 32.
10 D o czasu ukończenia tego tekstu nie udało się autorowi odnaleźć ani jednego wydruku wykonanego matrycą tego superekslibrisu.
11 Na temat życia i twórczości Hansa Riegera zob. M. Karnicka, Hans Rieger – „czcigodny i w sztuce biegły (…) mieszczanin, rytownik herbów i monet we Wrocławiu”, „Wrocławskie Zapiski Numizmatyczne”, LIII , 2017, nr 1, s. 3–15.
12 P otwierdza to skrótowy zapis w pierwszym tomie księgi akcesyjnej MSA (Eingangs Katalog 1858–1881, Biblioteka Uniwersytecka, Dział Rękopisów, sygn. Akc. 1949/KN 228; karta 15r., nr 621/1858) oraz dokładniejszy opis w drukowanym spisie autorstwa Hermanna Luchsa: idem, Verzeichnis des unter dem Protectorate Ihrer Königlichen Hoheit der Frau Kron-Prinzessin Friedrich Wilhelm stehenden Museums Schlesischer Alterthümer zu Breslau, Breslau 1869, s. 141, nr 5924: „Das Stadtwappen mit der damaligen Rathsglieder Geschlechts=Wappen und Umschrift: Senatus P. Q. Wr. 1585. Blasius Ebisch fecit in Breslau, zum Gebrauch für die Einbände der Rathhausbücher in Messig gestochen”.
13 J . Gębczak, Muzeum Śląskie w latach 1945–1956, „Roczniki Sztuki Śląskiej” I, 1959, s. 177–239.
14 Z niewiadomego powodu w inwentarzu tym zaznaczono literą „V”, kreśloną ołówkiem, pewną liczbę śląskich artefaktów i dodatkowo literą „O” tylko jeden z nich.
15 Z a udzieloną pomoc w przeprowadzeniu kwerendy w MMWr i jego oddziałach autor bardzo dziękuję p. kustosz Marzenie Smolak, kierownik Muzeum Historycznego, Oddziału MMWr, natomiast za cenne uwagi dotyczące medalierstwa p. kustosz Magdalenie Karnickiej z Działu Numizmatyczno–Sfragistycznego MNWr.
16 Medal nadburmistrza z hełmem na wprost i burmistrza z hełmem skręconym w tym samym czasie (lata 30.)
17 O wydarzeniu tym, już w dniu 8 VI 2017 r., poinformowały mieszkańców Wrocławia wszystkie lokalne gazety i liczne portale internetowe.
18 P rzypisaniu tego łańcucha nadburmistrzowi F.J. Friedensburgowi winna jest nota z katalogu towarzyszącego berlińskiej aukcji, na której łańcuch ten został sprzedany; Fritz Rudolf Künker Münzenhandlung, Münzen und Medaillen aus Mittelalter und Neuzeit. Spezialsammlung Schlesien und Polen. Deutsche Münzen seit 1871. Katalog zur 107. Auktion 02. Februar 2006, Padeborn 2006, s. 189, nr.1159”. Wydatowano go tam około 1880 r., a to dlatego, że: „Der Medaullier Hermann Weckwerth arbeitete seit etwa 1880 für die Medeillenanstalt Loos in Berlin”.
19 Weckwerth, Ernst Hermann Eduard, Medailleur, [hasło w:] M.H. Grieb (Hrsg.), Nürnberger Künstlerlexikon. Bildende Künstler, Kunsthandwerker, Gelehrte, Sammler, Kulturschaffende und Mäzene vom 12. bis zur Mitte des 20. Jahrhunderts, Bd. 3 Pf Z, München 2007, s. 1629.
20 Na stronie internetowej: Wratislavia in nummis – Breslauer Geschichte in Münzen & Medaillen (https://www.moneypedia.
de/index.php/Benutzer_Diskussion:Lerge_1972; dostęp: 25 V 2022) możemy zapoznać sie z trzema magistrackimi medalami Wrocławia autorstwa Hermanna Weckwertha i zakładu medalierskiego G. Loos. Wszystkie mają średnicę 45 mm, na awersie pięciopolowy herb miasta w pełnej formie heraldycznej oraz napisy: „MAGISTRAT ZU BRESLAU, STADTVERORDNETE ZU BRESLAU i BEZIRKSVORSTEHER ZU BRESLAU ”. Pierwszy i ostatni zaprezentowane są tam łącznie z łańcuchami oraz zdobiącymi je architektonicznymi koronami.
21 E . Roehl, op. cit., s. 43 oraz Tfl. IV, Abb. 10.
22 Wszystkie rewersy magistrackich medali autorstwa Hermanna Weckwertha zawierają taki sam napis: „FRIEDRICH WILHELM III / KÖNIG VON PREUSSEN / GRÜNDER DER / STAEDTE ORDNUNG”. Prawdopodobnie te namalowane na burmistrzowskich portretach także miały te same napisy.

Ein merkwü rdiger Typar aus Breslau oder ein ungewö hnlicher Prägestempel zur Magistratsmedaille?

Zusammenfassung

    In den Sammlungen der Abteilung für Numismatik und Sphragistik des Nationalmuseums Wrocław befindet sich ein äußerst untypischer Siegelstempel, der wahrscheinlich um 1810 im Auftrag der Breslauer Stadtverwaltung geschnitten wurde. Die auf der Vorderseite des Stempels gravierte runde Matrize mit dem fünffeldrigen Wappen Breslaus, der Inschrift „MAGISTRAT ZU BRESLAU, MDCCC VIII ” und dem Jahresdatum „1574” dürfte zum Abdrücken von Siegeln oder zum Prägen des Averses der Magistratsmedaille gedient haben. Für die erste Hypothese sprach sich Otto Hupp, der anerkannte und verehrte Heraldiker, aus und auf die zweite Möglichkeit deuten die Darstellungen der Medaillen aus Amtsketten der Bürgermeister aus dem 19. Jh. hin. Wir können sie uns auf den aus der Vorkriegszeit stammenden Fotografien der 1945 verschollenen Porträts von Oberbürgermeistern und Bürgermeistern Breslaus ansehen. Dank des in diesem Zusammenhang interessanten Datums „1574“ entdeckte der Autor das Supralibros des Magistrats aus dieser Zeit. Dadurch, dass jener Graveur, der den hier besprochenen Siegelstempel schnitt, einen heraldischen, auf der Matrize des Superexlibris festgehaltenen Fehler wiederholte, wissen wir, dass sie das Vorbild für ihn gewesen sein muss. Der Vergleich der Hauptdarstellungen und der identischen Inschriften („SENATUS POPULUS QUE WRATISLAVIENSIS ”) auf den drei ältesten Supralibros des Magistrats von 1574, 1585 und 1647 ließ den Autor zum Schluss kommen, dass die Platzierung des Datums „1574“ in der Gravur auf der Matrize des besprochenen Siegelstempels sich nicht nur auf das Vorbild selbst bezieht, sondern wahrscheinlich auch auf seine Botschaft, die durch die oben erwähnte Inschrift in einer Lorbeer-Umrandung übertragen wird. Aus der weiteren Analyse ergab sich dagegen, dass man aufgrund der Fotografien mit den Darstellungen der verschollenen Porträts von Oberbürgermeistern und Bürgermeistern eine enge Verbindung zwischen der Gravur des Siegelstempels und den Medaillen des Magistrats feststellen kann. Dementsprechend war es möglich, die These aufzustellen, dass das im Nationalmuseum Wrocław befindliche Artefakt nur ein Modell oder ein Vorschlag ist, aufgrund dessen nach Genehmigung und Beseitigung des erwähnten heraldischen Fehlers eine korrekte Matrize zum Prägen der Averse von Magistratsmedaillen angefertigt worden sein dürfte.

A unique matrix: the seal of the City of Wrocław (Breslau) or magistrates medal?

Summary

    The Department of Numismatics and Sphragistics in the National Museum in Wrocław has in its collection a very unusual iron matrix commissioned by the magistrates of the City of Wrocław (Breslau) probably around 1810. It is engraved with the city’s five-partite coat-of-arms and inscription: “MAGISTRAT ZU BRESLAU MDCCC VIII ” and date “1574”. Its use was either as a seal or as an obverse of a magistrates medal. The respected heraldist Otto Hupp argued for the former use while the latter is supported by comparing to the visual documentation of the medals gracing the ceremonial chains worn by mayors of the city and its districts in the nineteenth century: they feature on the archival photographs of the portraits that were lost in 1945. The date “1574”, very intriguing in this context, has lead the author of the present article to the magistrates supralibros bearing the same date. The same heraldic imagery and inscription “SENATUS POPULUS QUE WRATISLAVIENSIS ” set in a laurel wreath feature in the three earliest magistrates supralibros from 1574, 1585, and 1647. However, the date “1574” engraved on the discussed iron matrix and it repeating the heraldic mistake (a crown that has not been reversed as required) present in the 1574 supralibros but not in the later specimen specifically point to the earliest supralibros from 1574 as the model for the matrix which not only referred to the form of the supralibros but also alluded to the message it communicated through the inscription. The aforementioned photographs of the lost portraits of nineteenth-century mayors of the city and its districts reveal a close connection between the matrix and the magistrates medals suspended from their ceremonial chains. Thus, it seems likely that the matrix in the collection of the National Museum in Wrocław was a proposed model for the medal and basis for the final matrix on which the aforementioned heraldic error was corrected.

Un e matrice de sceau wrocławienn e tout particulière,
ou bien un coin de médaille du magistrat de la ville?

Résumé

    Dans les collections de la section numismatique et sigillographique du Musée National de Wrocław on trouve un coin de fer bien inhabituel, réalisée selon toute probabilité aux environs de l’an 1810 sur la commande du Magistrat de la ville de Wrocław. La matrice ronde gravée sur sa surface, portant les armories de Wrocław à l’écu à cinq champs, l’inscription: „MAGISTRAT ZU BRESLAU , MDCCC VIII ” et la date „1574” pourrait avoir servi à imprimer le sceau ou bien à frapper l’avers d’une médaille du Magistrat de la ville. La première de ces éventualités a été indiquée par Otto Hupp, héraldiste méritant et estimé; la seconde, en revanche, par les représentations des médailles des colliers d’apparat du bourgmestre provenant du XIXe que l’on peut connaître grâce aux photos d’avant-guerre représentant les potraits (perdus en 1945) de bourgmestres supérieurs (Oberbürgermeister) et de bourgmestres (Bürgermeister) de Wrocław. La date «1574», intriguant dans ce contexte, a dirigé l’auteur vers le supralibros du Magistrat provenant justement de cette époque. Étant donné qu’une certaine erreur héraldique retenue sur la matrice a été répétée par le graveur réalisant le coin en question, nous sommes surs que c’est elle qu’il avait pour modèle. La comparaison des représentation principales et des instriptions identiques („SENATUS POPULUS QUE WRATISLAVIENSIS ”) des trois supralibros du Magistrat de la ville les plus anciens (de 1574, de 1585 et de 1647) a permis de constater que l’insertion de la date «1574» sur la matrice du coin en question ne concerne pas seulement le modèle, mais probalement aussi le message que ce modèle véhicule par l’intermédiaire le l’inscription entourée d’un laurier. En revanche, le recours – dans le cadre de l’analyse successive de l’objet du présent aricle – aux photos représentant des portraits perdus de bourgmestres supérieurs (Oberbürgermeister) et de bourgmestres (Bürgermeister) de Wrocław, permet d’observer une forte liaison unissant la gravure du coin avec les médailles émises par le Magistrat de la ville. En conséquence, on a pu avancer la thèse selon laquelle l’artefact se trouvant au Musée National de Wrocław n’est qu’un modèle (ou bien une proposition) sur la base de laquelle, après son approvation et l’élimination de l’erreur héraldique mentionnée, une matrice correcte pour la frappe des avers des médailles du magistrat de la ville.


Opublikowano za zgodą Muzeum Narodowego we Wrocławiu
Roczniki Sztuki Śląskiej XXXI, 2022

error: Content is protected !!