O portalu


Serdecznie witamy wszystkich Gości na portalu Sigillarium.pl !

„Ars langa, vita brevis” – „Sztuka trwa długo, życie krótko”

        Każdy z nas niezależnie od wieku i miejsca aktywności jest świadkiem zmian zachodzących w naszym otoczeniu. Zależność ta dotyczy między innymi szeroko rozumianej kultury materialnej, w tym przedmiotów, którymi posługujemy się w życiu codziennym lub posługiwali się kiedyś nasi przodkowie. Kontakt z tymi przedmiotami powoduje, że dla części osób „spojrzenie w przeszłość” kończy się refleksją na temat szybkości przemijania, natomiast inni odkrywają w sobie pasję kolekcjonowania – zachowania chociaż cząstki z tego co już odeszło.

        Większość kolekcjonerów od pewnego etapu swojej przygody zaczyna coraz bardziej dostrzegać i doceniać nie ilościowy, ale poznawczy aspekt swoich działań. Przekonują się, że ważne jest nie tylko zdobywanie nowych okazów do konkretnych kolekcji, ale wyszukiwanie informacji związanych z owymi przedmiotami, przy wykorzystaniu szerszego spojrzenia o charakterze interdyscyplinarnym, obejmującym miedzy innymi kontekst historyczny, prawny i społeczny związany z tymi artefaktami.

     Dzięki takim rozważaniom, prowadzonym w trakcie jednego z moich spotkań kolekcjonerskich z Januszem Gierszem – także pasjonatem sfragistyki i jednym z prekursorów wśród kolekcjonerów badań z zakresu sfragistyki XIX i XX w., pojawiła się propozycja, aby przedstawić ten obszar szerszemu gronu odbiorców, włączając do dyskusji osoby zajmujące się tymi zagadnieniami od strony naukowej. Wspólnie uzgodniliśmy, że najbardziej przystępną formą prezentacji tych informacji, a jednocześnie obejmującą najszerszy krąg odbiorców będzie platforma internetowa. Tak zrodził się pomysł uruchomienia portalu o nazwie Sigillarium.pl.

     W ramach przygotowań do uruchomienia portalu zająłem się działaniami organizacyjnymi, w tym technicznymi, prosząc jednocześnie o wsparcie merytoryczne i redakcyjne ze strony Janusza Giersza, któremu w tym miejscu przekazuję serdeczne podziękowania za przyjęcie roli naczelnego redaktora portalu. W kolejnych krokach inicjatywa ta, przy aktywnym wsparciu Janusza, została także od strony koncepcyjnej przedyskutowana z częścią kadry naukowej z kilku ośrodków w kraju i spotkała się z dużą przychylnością m.in. ze strony prof. Zenona Piecha z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz prof. Marka Adamczewskiego z Uniwersytetu Łódzkiego. Także zainteresowanie tą inicjatywą wyraził Prezes Polskiego Towarzystwa Heraldycznego prof. Sławomir Górzyński. Osobom tym serdecznie dziękuję za poświęcony czas i otrzymane wskazówki merytoryczne. Podziękowania kieruję także do grona kolekcjonerów, bez których udziału nie udałoby się przygotować tak ciekawej prezentacji zbiorów prywatnych. Prace nad portalem trwały prawie rok, a efektem tego wysiłku jest jego formalne uruchomienie 1 września 2020 r.

     Wracając do samych tłoków pieczętnych, to przywołam jeszcze kilka faktów, które w podobny sposób zapoczątkowały tę pasję zarówno u mnie, jak i u kolegi Janusza, a być może także innych kolekcjonerów interesujących się tą dziedziną. Pierwsze egzemplarze tłoków pieczętnych zaczęły docierać do nas w dość przypadkowych okolicznościach i na początku traktowaliśmy je jako pewnego rodzaju ciekawostki o charakterze regionalnym, z racji ich powiązania np. z danym miastem, instytucją czy znaną osobą będącą w przeszłości ich dysponentem. Z czasem śledzenie historii tych przedmiotów zaczęło nas coraz bardziej wciągać i nawet nie zauważyliśmy, kiedy kolekcjonowanie tłoków pieczętnych stało się naszą pasją. Pasją, która daje olbrzymie możliwości podejścia interdyscyplinarnego. Poszukiwanie informacji na temat konkretnego tłoka oznacza bowiem poznawanie zarówno historii społecznej, gospodarczej, politycznej, jak i historii sztuki, w tym materiałoznawstwa i rytownictwa. Dodatkową zaletą kolekcjonowania tłoków pieczętnych jest ich unikalność, ponieważ bardzo rzadko zdarzają się dwa takie same obiekty. Każdy z nich jest niepowtarzalny, dlatego warto – jeżeli istnieją takie możliwości – zachować je od zapomnienia.

        Poza aspektem czysto poznawczym, dla kolekcjonerów ważna jest także „magia” posiadanych obiektów. Urok przedmiotu jest tą nieuchwytną cechą (dla każdego inaczej odczuwaną), która powoduje, że chce się ten przedmiot posiadać, zachować i pokazać innym, aby i oni także mogli być pod jego wrażeniem. Pieczęć (tłok pieczętny) jest przedmiotem wyjątkowo działającym na wyobraźnię. Wynika to z roli i funkcji jaką pieczęcie pełniły w okresach ubiegłych oraz z faktu, że niektóre z nich są świadectwem wspaniałego kunsztu ich wytwórców. Dlatego warto jest je wydobyć z różnych zakamarków, szuflad czy pudeł i opowiadać o nich innym.

Mariusz Kopniak

error: Content is protected !!